20-25 cm mniej włosów, a miało być 3

J, po ok. 3-4 latach zdecydował się skrócić włosy. Najpierw ustaliliśmy, ze ścinamy ok. 3. Po pierwszym skróceniu, na życzenie, powstała fryzura czapka. Podejscie drugie skrócenie czapki. Końcowa decyzja – zlikwidować jak najwięcej. I tak J rozstał się z hippie style.

bilde(7)

Annonser

Dziwny swiat Games

Postanowiłam sprawdzić CZYM TO JEST. Sledze w internecie z J, międzynarodowe zawody w grach komputerowych. Transmisja Live. Game miedzy Szwedami i Polakami w Katowicach na jakiejś hali. Sytuacja i emocje na hali sprawiają wrażenie, ze niczym to się nie rożni np. od śledzenia meczu piłki nożnej.

wpid-20140316-033709.jpg

Szwedzki team: Ninjas i pyjamas. Zrobiła na mnie wrażenie koncentracja i nie okazywanie emocji na twarzy zawodników. Tak jakby przenosili sie do wirtualnego świata i to co widzimy to puste ciała. Trochę jak w filmie Avatar. Emocje okazywała publiczność, która mentalnie została przeniesiona do tego tego świata ale jako bezpieczni obserwatorzy. Dziwny ten świat. Świat również mojego J.

wpid-20140316-033727.jpgPolacy wygrali

Ogrodowe porzadki. Tak jakby wiosna.

M już drugi dzień walczy z przycinaniem drzew.

Teren stoku, na którym, mieszkamy ciągle pracuje. Co wiosnę trzeba prostować kamienie i ustawiać na miejsce.

 

W tym roku przesadzę z doniczki to moje nieszczęsne drzewko Ginko Biloba z Weimaru. Rośnie tak wolno, jakby miało wieczność przed sobą, tylko, ze my tej wieczności nie mamy, wiec jestem niecierpliwa. Podobno niektóre drzewa mogą osiągnąć 2500 lat!

Ginkgo biloba - maidenhair tree

Juz nie mogę się doczekać kiedy będzie tak wyglądało

Hardangervidda w zimie

Udało nam się dotrzeć na weekend do hytty, w której byliśmy latem. Wspięliśmy się na nartach na Hardangervidde. Słonce świeciło, ale czasami pojawiał się silny wiatr.

bilde(6)Powierzchnia śniegu nas zaskakiwała swoja różnorodnością form. Piękne to było, ale do patrzenia. Nic przyjemnego (dla mnie) na nartach, bo z lodu wjeżdżało się na cukier puder, z pudru na kryształ, a z kryształu na beton.

Gdy dotarliśmy do celu, zerwał się bardzo silny wiatr. Grzbiety går pokryły się jedwabnymi wężami śniegu. Wydawało się, ze góra zamieniła się w fale tsunami. Puchowe kurtki i gogle nas uratowały, dzięki czemu, zahipnotyzowani widokiem, mogliśmy obserwować, patrzeć, gapić się i przyglądać.

bilde(4)bilde(1)Dotarliśmy do domu, który zrobił na nas wrażenie latem. Zatopiony 1,9 m śniegu zrobił się malutki i szary.

IMG_1736Zdjęcie z r. 2013