Pierwsza kąpiel

Takich temperatur w maju to nie było od 100 lat

Czerwiec jak lipiec, a nawet cieplej.

Nasze ulubione jezioro – rezerwuar wody pitnej. Poziom wody sztucznie regulowany, dlatego nigdy nie wiadomo po jakich skalach będziemy schodzić.

Oslo

Tjuvholmen

Spotkanie z koleżanką z akademii, której nie widziałam prawie 14 lat!!! Spacer po dwóch bardzo rożnych od siebie dzielnic. Akerbrygge/Tjovhlmen (biznes, pieniadze i fasady oraz i Grønnelokka – bohemia, artyści i imigranci.

Tjuvholmen – Zamówiłam pstrąga z myślą, ze zjemy porządny obiad – zatkało mnie bo cena była bardzo niska (134 kr) jak na tutejszy serwis. Ale gdy pstrąg pojawił się na stole to wybuchłyśmy śmiechem…

Tjovholmen

A TO JEST GRØNNELOKKA:

 

A takie tabliczki “wtopione” w chodnik znajdują się w wielu miejscach w centrum, na Grønnelokka w Oslo. Są świadectwem deportowania żydów, w nocy 27 nov. 1942 z ich domów do obozów koncentracyjnych. Na tabliczce są nazwiska żydów, kiedyś zamieszkałych w domu przed którym tabliczka jest umieszczona.

 

 

Rudzik… już go nie ma…

Rudzik przeżył długą i ciężką zimę. Dawał nam dużo radości swoja obecnością…

…już go nie ma. Znaleźliśmy to malutkie puchowe ciałko na trawniku. Może koty?

Przecież to tylko ptak…zwierze…my to co innego – ludzie przez duże L… zarozumiała rasa.

Smutno strasznie, bo ta platoniczna przyjaźń mogła nas chronić przed ignorowaniem innych organizmów. Przypominać, ze nie jesteśmy pępkiem świata.

Zakopałam go w ogrodzie przy drzewku Ginko Biloba.

 

Kiedy byłam Ewą

Takie sobie niewinne wiosenne porządki i znalazłam mój wiersz w malutkim zbiorowym “tomiku” z  1987 roku, czyli 31 lat temu.

“Kiedy byłam Ewą”

Kiedy byłam Ewą, na ziemi rosły już drzewa

Powitały mnie zwierzęta i Adam

Mieliśmy z Adamem dużo dzieci

Pomagały nam pracować w fabrykach

Umieraliśmy

Alle nowonarodzeni produkowali dalej

Więcej, coraz więcej i szybciej

Posiadamy wiele przedmiotów,

których nie udało nam się pokochać

A przecież gdy przybyłam

Rosły już drzewa

Były zwierzęta, niebo i woda

Jasność, ciemność i człowiek

The Structure of Xenotransplantation

A ta grafika powstała w 2011.

 

Wierny rudzik

Rudzik zimuje już kolejny rok. Zdaje się bardzo samotny i obcy w śród wróbli i sikorek. Nigdy nie widziałam go flirtującego. Nie potrafi zawisnąć na siateczce z jedzeniem, wiec skacze po śniegu i zjada to co spada z dziobanych przez inne ptaki kulek. Usuwa się z drogi gdy tylko, inne ptaki dołączają się do zbierania okruchów. Dzisiaj siedział bardzo długo pod stołem.

Czasami sobie myślę, ze pomieszanie języków (Biblia) to pomieszanie języków wszystkich organizmów. Obcych języków ludzi możemy się szybko nauczyć, ale zwierząt? Jakby dobrze było zapytać takiego rudzika jak się ma, i dlaczego nie odlatuje na południe?

Rudzik[, rudzik zwyczajny, raszka (Erithacus rubecula) – gatunek małego ptaka wędrownego z rodziny muchołówkowatych (Muscicapidae), wcześniej zaliczany do drozdów.

Zamieszkuje całą Europę, zachodni skrawek Syberii i Azji Mniejszej. Izolowana populacja lęgowa w Algierii. Nie znajdziemy go w Islandii, w północnej Skandynawii i w niektórych częściach Rosji. Zimuje w południowej i zachodniej Europie (polska populacja głównie na Półwyspie Iberyjskim), północnej Afryce i Azji Mniejszej. Niektóre osobniki mogą jednak zimować w zachodniej i środkowej Europie. Na Wyspach Brytyjskich jest gatunkiem osiadłym.

Zimą na teren Polski przylatują osobniki z populacji pochodzących ze Skandynawii. (Wiki)