Myslalem nie ma juz kwiatow…

Myślałem nie ma już kwiatów… a tu sobie kwitnie ten dziwny bifurkacyjny kwiat Euphorbia tirucalli (?) na parapecie.

(Sprawdzilam i to jest hyba Hatiora salicornioides)

Podroż do Italii z Goethe zakończona. On odrodzony, a ja?

“Szukając samotności wyruszyłem w świat” 1.marzec 1787

“Właściwie powinienem resztę życia spędzić na obserwacji”. 13.marzec 1787

“Jeśli nie mam wrócić odrodzony, to lepiej żebym nie wracał” 27.marzec 1787


Zajęcia “Mojej Biosfery” na uczelni zakończone wystawa. Bardzo dobry okres dla mnie i studentów.

Podania o wystawy wysłane. Spotkania, dyskusje, organizowanie – to się nigdy nie kończy.

 

Annonser

Jesień, wiem przynudzam…

Jesień, wiem przynudzam, ale ogród jest w moim sercu.

Ten kot jest jak pies. Przychodzi i czeka aby mu rzucać jabłka, za którymi biega jak za patykiem.

 

Jesień jak na dłoni.

Nasturcje kwitną bardzo późno, ale ile radości, gdy reszta kwiatów odlatuje do “ciemnych krajów” a ona nie ma konkurentów.

Ginko Biloba – ok, 8 liści w tym roku …

Niestety Perskie drzewko jedwabne nie jest zadowolone z zimna, a poz tym trafiła je kosiarka.

Bardzo się dziwie, ze motyle nadal przylatują, to naprawdę wyjątkowy rok.

 

 

Annonser

Koty się dziwią

Koty się dziwią, ze nie jestem w ogrodzie (?).

A to jest mój eksperyment. Małe terrarium – przez 3 m-ce niepodlewane. Teraz przeniosłam je z werandy na parapet w pracy. Niestety chyba zaczyna mu brakować wody, albo światła, bo niektóre liście żółkną.

Annonser

Trasa do Bergen

Z 40-stki do Geilo i w lewo

Po drodze przed nami “chiński mur”?

 

Trudno uwierzyć, ze zbudowały to male ludzkie mrówki

Zatrzymujemy się przy wodospadach: Vøringsfosser

rożne drogi widokowe

Zdjęcie z internetu

Vøringsfosser. Przerywana linia to tunele których jest niestety za duzo.

Znowu tunel… widoki za ścianą

Jedziemy przy ścianach, jakby po wodzie

Jedno kolo w wodzie?

Nowy most – czyli prom na emeryturze

A po drodze takie “typowe” widoczki.

Tak perfekcyjny pejzaż, aż sztuczny.

 

 

Ostatnie tchnienie lata

Przez cale lato nie było widać motyli, pomimo, ze M kopił kwiaty, które miały wabić motyle. I nagle pojawiły się. Faworytem w meny jest ozdobny szczypiorek (albo czosnek?). Niestety szczypior był w cieniu i motyle co kilkanaście sekund wracały na biały osłoneczniony stół, rozkładały skrzydła i wygrzewały się zmieniając czasami pozycje. Na szczypiorku roi się od innych nektarowcow.


Jagody i pstrągi

Udało nam się wybrać do lasu nad wartki potok. Ja jagody, a M pstrągi. Trudno sobie wyobrazić, ze w Europie 30+++ stopni. Rano było 16 stopni, teraz 19 w cieniu. Codziennie pada, na szczęście z przerwami. Wczoraj wieczorem musieliśmy włączyć kaloryfery.

Monster-placek

Nigdy nie przepadałam za drożdżowym ciastem i najwyraźniej w procesie pieczenia ciasta odczuwają moja niechęć. Ale ponieważ są tacy co lobią no to piekę.

No i masz babo placek! Tak urósł, ze śliwki pospadały.

Perskie drzewo jedwabne i inne

Perskie drzewko jedwabne pierwszy raz wystawione na zewnątrz.

Na werandę wprowadził się niesamowity architekt. Formalnie powinniśmy go wyprosić, (bo stwarza atmosferę porzuconego domu), ale nasza ciekawość jest zbyt silna i pozwoliliśmy mu budować.

Ciekawość nasza została nagrodzona, bo w jego pajęczynie pojawił się lokator, który zrobił swoja mini pajęczynę. Pierwszy raz widzę takie zjawisko 😉 Niesamowite jest to, ze duży pająk pozwala temu malutkiemu żyć w spokoju.

A to jest przyprawa, która po posmakowaniu przypominała mi o rosole – kopiłam i sprawdziłam jak nazywa się po polsku – to jest LUBCZYK! Iwo przysłała mi kilka paczuszek suszonego, a teraz wiem jak wygląda świeży.

No i pada

Powietrze musi być przepełnione tlenem – jest tak cudowne, ze można je jeść jak lody z puchu.

Widać jak rośliny się “cieszą”.

Ginko skończył 5 lat! Kolejny rok wypuszcza kilka liści. Nie daje się północnej zimie. Przyjechał z Waimaru, gdzie Goethe posadził pierwsze drzewo Ginko.

Polygonatum

Poligonatum

Discentra spectabilis

Irys syberyjski

Alium

 

Maraton egzaminow

Egzaminy, cenzury, referaty, raporty, spotkania … MARATON

I nagle światło w tunelu. Kwitnie kwiat, który bardzo rzadko ma kwiaty. Taka malutka nagroda przypominająca o fenomenach natury, które zeszły na 100 plan w naszym życiu.