A jednak zmyłka zimy

img_3409

Był sobie śnieg…

zima-w-naszym-ogrodzie-2009

A tak mogłoby być…   Jak dobrze, leżę sobie w śniegu pod drzewem, myślałem nie ma już drzewa i śniegu. (Inspirowane Różewiczem)

 

2 thoughts on “A jednak zmyłka zimy

  1. Śniegu nie ma ale nie ma też zieleni i kwiatów, które gościły nas latem. Pewnie pozostała za to cisza – no może poza pieskiem sąsiadki.

    • No to wracajcie – może wrócą na Wasz widok? Troszkę zielono jeszcze jest, już się ciesze na wiosenny powrót roślin. A piesek… hmmm…echem się niesie…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *