Wspinaczka lodowa…

M pojechał z kolegą wspinać się na wodospadzie. Dawno tego nie robił, wiec jest to wyzwanie. A ja słucham “Trojki” (kopiliśmy cyfrowe radio i mamy stacje z całego świata). A teraz śpiewa fajną, ciepłą piosenkę jakiś Jaromir “Tak mne tu masz”.

Czerwone niebo zachodu i -3 stopnie

Posted using Tinydesk blog app

Annonser

Nowe manekiny

Dziś byliśmy w Drammen, w centrum handlowym i na jednej z wystaw stały nietypowe manekiny. Nie XXS, ale XXL. Nowy trend? Manekiny o rozmiarach zwyczajnych kobiet.

Posted using Tinydesk blog app

Annonser

Drzewa ktorych juz nie ma

Tak było jeszcze w zeszłym roku latem. Zielona ściana drzew pełna ptaków. Jesienią wycięto drzewa. Poprosiliśmy miasto o przerzedzenie drzew albo skrócenie, a oni wycieli wszystko co rosło. Teraz mamy dożo słońca i widok, ale ptaki już nie przylecą i wiatr nie będzie grał na liściach.

_MG_1269

A tak jest teraz:

20130105-144346.jpg

Dziwne drzewa

Jeden z naszych sąsiadów ma bardzo dziwne drzewa w ogrodzie. Domyślam się, ze taka dziwna forma powstała z ciągłego przycinania. Gdy przechodzę w pobliżu, to czuje niepokój, przypominają mi zaciśnięte pieści.

IMG_0648 IMG_0651

J zaczął kaszleć

No i wzielo J. Ma pecha, bo są ferie zimowe. Nie jest bardzo chory, ale choroba może się jeszcze rozwinąć. Ja tez nie mogę się wyzwolić z  kaszlu. Będę nas ratować…gotuje rosół z kury. A jak się gotuje, to dobrze popijać dobre vino.

Naprawdę dobre

Naprawdę dobre

 

J gotuje!

J dostał ze szkoły zadanie domowe – zrobić obiad i deser dla swoje rodziny. Opisać przyrządzanie i zilustrować zdjęciami. A oto rezultat: Zapiekanka z makaronem i pokrojoną parówką w sosie beszamelowym, a na deser owoce w sosie waniliowym. Nam! Nam! Kochany chłopak 🙂

IMG_0635

Virus

No i dopadło mnie. Inwazja wirusa. Mam nadzieje, ze M i J się uchowają. Dieta “znakomita”: czosnek, sok z cebuli i soki cytrynowe z miodem…he! he! – wszystko chyba działa jak placebo, wiec nie działa, bo trafiło na niedowiarka.